wtorek, 3 lutego 2015

Całkiem zwyczajne spódniczki

   Witam, oj bardzo dawno nic nie wstawiałam na bloga, zaniedbałam się i to konkretnie.   

Pewnych rzeczy człowiek czasami nie potrafi pogodzić, a szkoda .

 Postaram się nadrobić zaległości, będzie trudno. 


   Przedstawiam całkiem zwyczajne spódniczki które uszyłam wiosną zeszłego roku,
 dla moich dwóch już nie tak małych córeczek. 

Jak ten czas szybko leci ....... wydaje mi się że jeszcze wczoraj zmieniałam
 im pieluchy, ha ha.......


                                                                          Pozdrawiam












                                                                   






7 komentarzy:

  1. śliczne córeczki w ślicznych spódniczkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ śliczne te Twoje dziewczyny,bardzo ładne spódniczki. Zwyczajne a jakie efektowne!
    Krysiu bardzo się cieszę że wróciłaś :) właśnie niedawno zastanawiałam się co u Ciebie. Często tak bywa że musimy wybierać między życiem e realu a blogowaniem. Szkoda że nie zawsze można to pogodzić :( Jak widać mnie też ostatnio jakby mniej na blogu, szkoda że doba nie jest z gumy ;) bo blog to fajna odskocznia od szarej rzeczywistości i problemów.Pozdrawiam gorąco :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Po przerwie wejście wspaniałe.Piękne kreacje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, trochę się działo u mnie przez ostatni rok, oj działo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne i fasony i kolory.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne i widać, że córka zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, tak, tak córcie zadowolone ze spódniczek i mam już nowe zamówienia, pozostaje tylko zakasać rękawy i do pracy .

    OdpowiedzUsuń