środa, 20 lutego 2013

Odrobina folku ♥


Zauważyłam że od jakiegoś czasu jest moda na folk, w różnym wydaniu. Mieszkam niedaleko Zakopanego, więc postanowiłam trochę folku wprowadzić do mojej szafy. Mieszkam na terenie dawniej zamieszkały przez Kliszczaków, byli to górale ale z dużym wpływem  ubioru mieszczańskiego Krakowa. Moja spódnica nie jest tradycyjna, to tylko namiastka dawnego  ubioru. Spódnica jest prosta w kroju, dodałam tylko pas wiązany z przodu. 




Spódnica oczywiście na podszewce, brzegi wiązania wykończyłam wąskim ściegiem na owerloku.
Forma na pas pochodzi z Burdy ♥

14 komentarzy:

  1. Och no super! Z białą bluzką i koralami to już w ogóle Góralka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, Góralka pełną "gębą", tylko warkoczy brak♥

      Usuń
  2. Fajna spódnica! Widzę już drugą rzecz, uszytą z tego typu materiału( wzór ),coraz bardziej mnie korci, żeby sobie coś uszyć. Na Przykład wiosenny żakiecik, albo jakiś płaszczyk? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, ja też chyba jeszcze skuszę się na żakiet w kwiaty, teraz podobno są na topie ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna spódniczka i fajnie wygląda z koralami :) ZauwaŻyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za zauważenie, ostatnio jestem bardzo roztargniona, to chyba ten luty tak na mnie działa ♥

      Usuń
  5. Wow jaka świetna spódnica!!! Kurcze uwielbiam takie folkowe tkaniny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne, kiedyś miałam taką ale szeroką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ja zdecydowałam się na prosty fason by zbytnio mnie nie pogrubiał♥

      Usuń
  7. No w końcu jest blog, bo brakowało was :) Mam nadzieję, że zlot powtórzymy. Pozdrów utalentowane córy, trzymam za nie kciuki.
    Twoja spódnica w tonie folku jest super trendy, pokazuje zgrabne nóżki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuje przekaże, co do nóżek nie jestem tak do końca pewna ♥

    OdpowiedzUsuń